Niedawno odbyły się urodziny jednej z naszych założycielek (Miszcza). Justyna była zbulwersowana zachowaniem gości. Nie będziemy podawać przykładów zachowania, ale uwierzcie było źle :D Solenizantka uważała że to wina soku, i postanowiła go obalić. Dosłownie :P

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz